Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
19 postów 0 komentarzy

Dokąd Polsko?

Włodzimierz Bojarski - Energetyk, profesor doktor habilitowany, senator I kadencji, Członek Polskiej Akademii Nauk. Kawaler Kawaler odznaczenia Polonia Mater Nostra Est

Po co nam Energia Atomowa?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rząd przeznaczył aż 18 mln zł. na propagandę elektrowni atomowych. Gdy posłowie wnioskowali, aby te pieniądze wykorzystać nie na propagandę, a na poszerzenie rzetelnej wiedzy o elektrowniach, to zostali zakrzyczani.

Ale obywatele płacący podatki na posłów i na działalność państwa mają prawo do prawdy i taką wiedzę postaramy się przybliżyć w kilku ratach.

Kto dziś buduje elektrownie atomowe ?

    W krajach Europy Zachodniej pracuje około 150 reaktorów atomowych w różnych elektrowniach, niektóre czynne są już od około trzydziestu lat. Dla potrzeb tych elektrowni rozbudowano wielkie zaplecze produkcyjne i naukowo-badawcze. Wytwarza się tam wszystkie urządzenia do tych elektrowni oraz produkuje i przetwarza paliwo uranowe. W tym okresie uniknięto szczęśliwie wielkich katastrof, takich jak na Ukrainie i w Japonii oraz zgromadzono znaczny zasób umiejętności i doświadczeń. Co w oparciu o te osiągnięcia i doświadczenia, jakich w Polsce nie mamy, realizują i planują poszczególne kraje zachodnie w dziedzinie energetyki jądrowej ?
 
Austria: Jedyna w kraju nowoczesna elektrownia atomowa zbudowana pod Wiedniem (a tam mieści się Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej), gotowa do uruchomienia, została rozebrana przed podjęciem pracy po krajowym referendum w 1978 r. Zakaz budowy energetyki atomowej został wniesiony i wpisany w konstytucji w 1999 r.
 
Belgia: W 2003 r. wprowadzono ustawowy zakaz budowy nowych elektrowni atomowych i plan zamknięcia istniejących między 2015 a 2025 r., najpóźniej po 40 latach eksploatacji.
 
Dania: Rozwija się bez energetyki atomowej. W 1985 r. zapadła decyzja rządowa przeciw budowie elektrowni atomowych (jeszcze przed katastrofą w Czarnobylu).
 
Grecja: Bez energetyki atomowej. W 1982 r. podjęto decyzję rządową przeciw jej budowie.
 
Hiszpania: Od 1981 r. nie buduje się i nie projektuje żadnej nowej elektrowni atomowej.
Holandia: Ostatni reaktor atomowy będzie zatrzymany w 2013 r. Nowe budowy nie są przewidziane.
 
Irlandia: Brak energetyki atomowej, mimo dawnych decyzji z 1974 r. o jej budowie.
Niemcy: W 1988 r. zapadła decyzja rządowa o stopniowym odejściu od energii atomowej i o zakazie budowy nowych elektrowni atomowych; 19 istniejących reaktorów ma zostać wycofanych po około 32 latach eksploatacji. Wprawdzie w 2008 r. wycofano tę decyzję, ale po katastrofie w Japonii przywrócono ten wymóg.
 
Portugalia: W 1995 r. ostatecznie zrezygnowano z budowy elektrowni atomowych, planowanych od 1971 r.
 
Szwajcaria: W 1993 r. przyjęto dziesięcioletni zakaz budowy nowych elektrowni atomowych, a następnie nie podjęto decyzji o nowych budowach.
Włochy: W 1994 r. cztery czynne reaktory zostały zamknięte, a budowa pięciu nowych została przerwana. W niedawnym referendum społeczeństwo wypowiedziało się przeciw ich budowie.
 
Wielka Brytania: W 2003 r. ogłoszono, że nie przewiduje się budowy nowych elektrowni atomowych. Istniejące zostały z trudem sprywatyzowane, pod warunkiem dalszego pokrywania części ich kosztów przez budżet państwa.
 
Jedynie Francja, ze względu na swój wielki przemysł atomowy, rządową energetykę jądrową i konieczność wycofania starszych reaktorów, zdecydowała się na budowę i uruchomienie w 2012 r. jednego reaktora nowego typu. Będzie to prototyp reaktora EPR, opracowywany od ponad dziesięciu lat; budowany dla celów promocyjnych na eksport oraz przewidywany w przyszłości do zastąpienia istniejących reaktorów we Francji.
 
Racjonalna Finlandia zdecydowała się na dostawienie w elektrowni Olkiluoto (korzystnie usytuowanej na skalistej, morskiej wyspie), obok dwu pracujących tam reaktorów, nowego trzeciego reaktora francuskiego typu EPR – 1600 MW. Miał zostać uruchomiony w 2009 r., ale są duże opóźnienia i dziś mówi się o rozruchu w 2014 r. Koszt budowy będzie prawie dwukrotnie wyższy od planowanego.
 
 Zapewne podobny reaktor zastąpi w Ignalinie na Litwie stary, rosyjski reaktor typu RBMK (taki jak w Czarnobylu). Polska miała uczestniczyć w tej inwestycji, ale ostatecznie wycofała się z tego nieefektywnego przedsięwzięcia. Również w innych krajach Europy Wschodniej, pod naciskiem potrzeb i zewnętrznych interesów, zostaną zapewne postawione pojedyncze bloki jądrowe w miejsce likwidowanych.
 
W Stanach Zjednoczonych od szeregu lat nie buduje się nowych elektrowni atomowych. Żaden stan nie zgadza się na budowę na jego terytorium składowiska odpadów silnie radioaktywnych i elektrownie muszą je składować u siebie na miejscu, co jest rozwiązaniem prowizorycznym. Podjęto też wtórną przebudowę starych elektrowni atomowych na gazowe i olejowe (po odłączeniu reaktora dostawia się konwencjonalną część kotłową). Ta sytuacja nie zmieniła się od wielu lat. Dopiero w 2005 r. rząd USA zdecydował się zaangażować finansowo w budowę promocyjną nowych bloków jądrowych, z myślą głównie o ich eksporcie.
 
Polityka energetyczna Japoniido 2030 r. kładła główny nacisk na rozwój czystych technologii węglowych. Po wielkiej katastrofie elektrowni atomowej w Fukushimie w marcu 2011 r., przyspieszono likwidacje i obecnie w całej Japonii pracuje już tylko jeden reaktor.
 
Podobnie Indonezja, po wnikliwej analizie zrezygnowała z budowy elektrowni atomowych i postawiła na czystą energetykę węglową
 
W okresie 1990 – 2005 na świecie zlikwidowano 107 reaktorów atomowych o łącznej mocy 33 000 MW. Nadal w świecie więcej się reaktorów likwiduje niż buduje; nowe głównie na rozległych obszarach Chin, Indii, a zapewne i Syberii oraz w niektórych krajach uzależnionych; może i w Polsce. Stosunkowo duża światowa liczba nowych bloków atomowych „w budowie” wynika z licznych przypadków przedłużania i przerywania budowy.
 
Analizy i prognozy do roku 2030, opracowane przez Światową Radę Energetyczną (to największa światowa organizacja energetyków różnych specjalności i komitetów krajowych) wskazują, że produkcja energii elektrycznej z elektrowni atomowych utrzyma się w tym okresie na obecnym poziomie (stopniowej likwidacji elektrowni w Europie i Ameryce towarzyszyć będzie ich rozwój w Azji). Jednak udział tej energii w światowej produkcji energii elektrycznej zmaleje w tym czasie do połowy (z obecnych 16,8% do 8,6%). Natomiast światowa produkcja energii elektrycznej z elektrowni węglowych podwoi się. W tym przede wszystkim kierunku powinna podążać Polska, bogata w węgiel i własne pozytywne doświadczenia.

KOMENTARZE

  • 18 mln !!!
    Jak krew w piach !!!, a gdyby je wydać przykładowo na dopracowanie istniejących projektów z "energii odnawialnych", to docelowo dałoby co najmniej30% oszczędności energii pierwotnej !!!
  • Atomowa energer\tyka jest droga i niebezpieczna
    Budowa elektrowni jądrowej w Polsce to 11 Mld Euro za 1000 MW co daje 11 Euro za Wat.
    Tymczasem kompletna elektrownia fotowoltaiczna kosztuje już poniżej 2 Euro za Wat. Każdy Polak mógłby mieć własną elektrownię. Jakby jeszcze zlikwidować dotacje dla górnictwa to by się okazało że można mieć czyste powietrze i Polacy byliby zamożniejsi.
    Jak to może działać ?
    Produkować prąd w sezonie słonecznym - ten prąd ze sprzedaży do sieci energetycznej daje pieniądze, które odłożone na rachunku czekają na sezon zimowy. W sezonie zimowym można za te pieniądze ogrzewać wykorzystując np. energie z sieci.
    Taki model zastosował ksiądz z Jaworzna.
    W Niemczech z źródeł odnawialnych wytwarzają tyle energii co w w PL z wszystkich źródeł
    W Japonii po katastrofie od ponad roku są wyłączone wszystkie (ponad 50 szt) reaktory atomowe i okazało się zatem, że jeden z profesorów japońskich miał rację, że energetyka jądrowa nie jest potrzebna w Japonii.

    Wydając11 Mld. Euro na elektrownie atomową o mocy 1 Giga Wat będziesz mógł wyprodukować maksymalnie 24 godziny na dobę przez 365 dni
    czyli 8760 godzin w roku.
    W przypadku fotowoltaiki wydając 11 Mld Euro będziesz miał 5,5 Giga Wat zainstalowanej mocy. W polskich warunkach w praktyce przyjmuje się , że będziesz miał te 5,5 Giga Wat dostepne przez 1000 godzin w roku.
    Fakt, że masz mniej dostępnej mocy fotowoltaicznej o godzinie 23.30 ma małe znaczenie..
    Dlaczego?
    Niby masz 1 Giga Wat przez całe 24 godziny, ale przecież zapotrzebowanie na pracę jest w określonych porach.
    Co z tego, że masz o godzinie 23.20 dostępne całe 1Giga Wat, skoro potrzebujesz 0,02 GW?
    Przyszłość będzie polegała na inteligentnej produkcji i konsumpcji energii - smart grids.
    Połączenie fotowoltaiki, która daje moc dostępną w godzinach gdy faktycznie się coś dzieje z innymi żródłami energii pozwoli na uzyskanie właściwego bilansu energetycznego przy niskich kosztach jednostkowych.
    Co ważne jest:
    - fotowoltaika jest praktycznie bezobsługowa,
    - nie wymaga zakupu paliwa ani utylizacji odpadów,
    - nie wymaga remontów,
    - nie stwarza zagrożenia dla środowiska naturalnego,
    - fotowoltaiczne elektrownie przydomowe są zlokalizowane tam gdzie jest konsumpcja energii - znacznie niższe straty przesyłu.
    - nie ma gigantycznych kosztów utylizacji zużytych zasobów.
    - przydomowe elektrownie fotowoltaiczne są drogą do bogacenia każdego Polaka a nie tylko korporacji.
    W Japonii władze chowają głowę w piasek i unikają tematu zabezpieczenia wieloletniego składu odpadów w budynku reaktora 4. Zawalenie się tego budynku będzie ogólnoświatową katastrofą i jak powiedział jeden z fachowców - ludzie z północnej półkuli będą musieli się ewakuować

    Kto zna angielski powinien posłuchać ostrzeżenia amerykańskiego generała
    http://www.youtube.com/watch?v=2wq1mtvRLSA&sns=em
  • @NUS 11:18:02
    "Przyszłość będzie polegała na inteligentnej produkcji i konsumpcji energii - smart grids" ta przyszłość kiedyś już była , jak ludzie żyli wg zegara słonecznego
  • Stop energi atomowej
    Energia atomowa w propagandzie jest energia czysta, bezpieczna oraz tania. jak bardzo bezapieczna, historia pokazuje. Znajac J.E. Tuska, prad z takiej elektrowni bedzie drozszy niz z tradycyjnych weglowych. Z ta czysta energia, to sie mija z prawda, na tysiace lat (dluzej, niz istnieje cywilizacja) pozostawilismy i zostawiamy tysiace ton wysoce radioaktywnych odpadow. POpaprancy POkazali, jak sie nie powinno budowac, czyli wadliwe autostrady, stadiony...
    Pieniadze na rozwoj energetki powinny isc w 100% na modernizacje istniejacych elektrowni weglowych w POlsce, oraz na wszelkie inne sposoby pozyskiwania tzw. energi odnawialnej. Sprzeciwiam sie budowania nowych elektrowni weglowych, po 1: zanieczyszczaja srodowisko, po 2: jest to marnowtrastwo cennych surowcow, jesli je spalamy. Nastepne pokolenia beda musialy sobie poradzic bez ropy naftowej i wegla. Pozatym, tzw.energia odnawialna, jest uzalezniona od slonca, wiatru lub wody. 1 osoba na swiecie, ktora chciala dac ludziom wolna i bezplatna, czysta energie (free energy) jest Tesla. Po Tesli wielu naukowcow pracowalo i nadal pracuje nad pozyskiwaniem nieograniczonej energii. Polecam ksiazke "W poszukiwaniu nieograniczonej energii Keitha Tutta". Prawda jest taka, ze otacza nas ogromna ilosc energii, tylko musimy zaczac ja pozyskiwac.
  • @NUS 11:18:02
    Szanowny Pan nieco chyba przesadził z kosztem budowy EJ, jeżeli nie proszę o jakieś linki do źródeł.
    Można ładnie pisać o fotowoltaice lecz póki co jest to najdroższy sposób wytwarzania energii. Niemcy i Czechy wycofują się ze wsparcia tej technologii bo okazała się studnią bez dna.
    1000 godzin w roku to 3 godz dziennie co zresztą doby? Jeżeli wytniemy nocną dolinę pozostaje 16 godzin z zapotrzebowaniem bliskim maksymalnego.
    http://energetyka.wnp.pl/notowania/zapotrzebowanie_mocy_kse/
    Z tego co się orientuję po 20 latach ogniwa praktycznie nadają się do wymiany. Wbrew obiegowym opiniom nie ulegają biodegradacji :).
    Wyjście z klinczu energetycznego jaki nam grozi to rozwój zielonej energii oraz poprawa efektywności energetycznej lecz fotowoltaika to rozwiązanie najdroższe na jednostkę uzyskanej energii.
  • @Cezary Bialik 08:13:44
    Ceny budowy fotowoltaiki i jądrówki przecięły się w 2010 roku.
    Obecnie prawdopodobnie przetnie się z kosztami węglowych stając najtańszym źródłem .
    Z tego co sie orientuję ; montowałem właśnie ogniwa z 25 letnią gwarancją
    sprawności i efektywności >= 80%.
    Nocna przerwa w pracy ? Oczywiście ! A trzymiesięczna przerwa na wymianę paliwa w EJ , corocznie ???
    Tak naprawdę dziwi mnie dlaczego zawsze atak zwolenników EJ jest tak
    schematyczny.
    Jest wiele alternatywnych wobec EJ źródeł . Wszystkie są bardziej ekologiczne, bezpieczniejsze, tańsze, pewniejsze.
  • @cyborg59 09:50:50
    Sam koszt zainstalowania niewiele mówi. Jeżeli zainstaluję kolektor w piwnicy to znaczy że uzyskam jego moc znamionową?
    Sprzedawcy podają moc PV szczytową czyli w optymalnych warunkach. Niestety nasze warunki bardzo często od nich odbiegają i 1000 godz. utrzymania mocy maksymalnej wydaje się wielkością rzeczywistą.
    Do momentu opracowania skutecznych magazynowania energii kolektory mogą być jedynie jednym ze źródeł dywersyfikacji i to mniej istotnych. Mogą w pewnym stopniu uniezależnić odbiorców indywidualnych i to wszystko na co je stać.
    Czy ma znaczenie to czy atak jest schematyczny czy też rzeczowy. We wszystkich symulacjach efektywności przyjmuje się 8000 godz roboczych EJ daje to niepełny miesiąc zamknięcia.
    Proszę o linki wskazujące że jest inaczej.
    Posądzanie mnie o sprzyjanie EJ mija się z prawdą choćby z tego tytułu iż od ponad pół roku boksuję się z jej zwolennikami na fejsie.
  • @Cezary Bialik 13:41:23
    Przepraszam ! Nie chciałem urazić.
    Montowałem panele stacjonarne , a tej wiosny eksperymentalnie; śledzące
    słońce. Trudno jest się przebić do świadomości z danymi technicznymi,
    i zawsze dochodzimy do tego samego miejsca. Średnioroczna produkcja
    energii z panela jest taka jakby codziennie pracował z pełną mocą przez
    2,5 godziny (Seattle) lub 3 godziny (Nowy Meksyk). Takie łatwe do zapamietania techniczne podejście. Wiem że rozczarowuje wielu potencjalnych potentatów energetycznych, panów na paru metrach kwadratowych dachu.
    Fotowoltaika idealnie pasuje do wyżej od nas rozwiniętych krajów.
    Szczyt zapotrzebowania na energię przez klimatyzatory idealnie zgadza się ze szczytem produkcji przez panel. Dlatego LOKALNY 'smart grid'
    jest rozwiązaniem. Słońce chłodzi to co nagrzewa.
    Nie jestem maniakiem konkretnej technologii , ale nie chcę dać do ręki pieniędzy ludziom budującym autostradę na podsypce z sedesów !
  • @cyborg59 14:50:09
    "Szczyt zapotrzebowania na energię przez klimatyzatory idealnie zgadza się ze szczytem produkcji przez panel." Dlatego od lat wyję do Księżyca o miniklimę zasilaną tym piekielnym Słońcem! Kasa nie gra roli! Moje zdrowie jest bezcenne!
    Bym se balkon wytapetowała solarami (nie dyskutuję jakie konkretnie rozwiązanie miałoby wchodzić w grę) a do tego markiza z solara - i cień bym miała zamiast żywego ognia prosto w ślipia, i trochę energii w sam raz na lekkie schłodzenie małego pokoiku.
  • -
    O BEZPIECZNEJ, EKOLOGICZNEJ, TANIEJ ENERGETYCE NUKLEARNEJ...
    http://www.wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=183&postdays=0&postorder=asc&start=30
  • - | +
    O BEZPIECZNEJ, EKOLOGICZNEJ, TANIEJ ENERGETYCE NUKLEARNEJ...
    http://www.wolnyswiat.pl/forum/viewtopic.php?t=183&postdays=0&postorder=asc&start=30
    ___________________________

    "NEWSWEEK" nr 5, 03.02.2008 r.: polskie elektrownie dysponują mocą około 33 tys. megawatów (MW).

    http://www.psew.pl/pl/energetyka-wiatrowa/przyszlosc-morskie-farmy-wiatrowe/item/408-potencjał-morskich-farm-wiatrowych-w-polsce
    Potencjał techniczny i ekonomiczny morskich farm wiatrowych w Polsce wynosi 7,5 GW.

    http://www.ecoportal.com.pl/eko-energia/wywiad-z-doradca-zarzadu-stowarzyszenia-energii-odnawialnej
    Całkowite szacunki dotyczące Polski w energetyce wiatrowej sięgają rzędu maksymalnie 15 tys. MW, ale w osiągniecie takiego poziomu osobiście nie wierzę.

    http://www.biztok.pl/Polska-traci-65-mld-zl-rocznie-przez-niewykorzystywanie-wiatru-a4454
    W naszym kraju do 2020 r. według dyrektyw UE powinniśmy dysponować mocą 6500 MW, a tymczasem mamy niecałe 2000 MW. Gdyby obliczyć ile jest warta energia, która każdego roku dosłownie wywiewa z Polski, to wyszłaby nam zawrotna suma 6,5 mld złotych (32,5 TWH, które powinniśmy mieć z wiatru rocznie x 200 zł za MWh).

    -------------------------------

    Energia geotermalna.avi
    http://www.youtube.com/watch?v=JcskGgE5xVs




    http://artelis.pl/artykuly/18105/czy-polak-dostanie-dwie-najwazniejsze-nagrody-nobla
    21.04.2010
    (...) Takim tanim i nieprzebranym źródłem energii jest wysokotemperaturowa energia cieplna z głębokich pokładów formacji skalnych, która cały czas jest uzupełniana przez reakcje termojądrowe zachodzące wewnątrz naszej planety. Opracowana przez Profesora Żakiewicza metoda jej suchego pozyskiwania, za pomocą wgłębnych wymienników ciepła typu harvestors, nie niszczy niskotemperaturowych pokładów wód geotermalnych. Tej w pełni odnawialnej energii jest w Polsce tysiące razy więcej niż zużywamy. Energia ta jest dostępna w każdym miejscu na głębokościach 7.000 do 10.000 m. Jeden kilometr kwadratowy może rocznie dać ilość energii, która jest równoważna 200.000 baryłek ropy naftowej, bez żadnego uszczuplenia zasobów i bez zanieczyszczenia środowiska.

    Mimo, że dostęp do energii geotermicznej mamy najłatwiejszy w Europie, a nasz rodak jest najważniejszym wynalazcą w tej dziedzinie na świecie, wiedza na ten temat i zainteresowanie są w Polsce zerowe. Ale nic dziwnego. Jej pozyskiwanie może doprowadzić do niezależności energetycznej i wiąże się z utratą ogromnych zysków dla niektórych lobby, które mocno zasilają media poprzez reklamowanie się. Może właśnie dlatego ta informacja jest u nas nieobecna. A może najpierw musimy podpisać umowy na elektrownie jądrowe, żeby później zapłacić ogromne kary za wycofanie się z tych „wyjątkowo opłacalnych" i „jedynych zapewniających niezależność" rozwiązań lub dopłacać miliardy do energii.

    Rozwiązania takie mogą być stosowane lokalnie, dzięki czemu nie ma strat na przesyłach.
    Ponieważ możliwa jest trójgeneracja i system ma niską stałą czasową, można go sprzęgać z pozyskiwaniem znacznie droższej energii elektrycznej (generatory) i cieplnej (pompy hydrosoniczne) z turbin wiatrowych.

    Koszt uruchomienia zakładu pozyskującego i przetwarzającego tą energię jest porównywalny do farm wiatrowych w przeliczeniu na jednostkę mocy. Różni się jednak tym, że nie jest zależny od warunków zewnętrznych i może cały czas pracować z maksymalną mocą. Natomiast późniejszy bieżący koszt produkcji energii w tej technologii jest na poziomie poniżej 2 groszy za 1 kWh, a cieplnej znacznie mniej, czym bije na głowę wszelkie inne metody. (...)
    Piotr Waydel

    [Na głębokości 10 km temperatura Ziemi wynosi ponad 300°C, a na głębokości 13 km około 400°C (średnio stopień geotermiczny (wzrost temperatury o 1°C) dla Polski do głębokości 5 km wynosi 47,2 m. W europie środkowej (jest to też średnia globalna) średnio rośnie o 3°C co 100 metrów). – red.]

    http://pl.wikipedia.org/wiki/TauTona
    TauTona - kopalnia złota w Republice Południowej Afryki. Jest obecnie najgłębszą kopalnią na świecie. Jej głębokość to 3,9 kilometra.
    [By osiągnąć głębsze wiercenia, można budować bazy wiertnicze umieszczone głęboko pod ziemią. – red.]

    http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:oDA89oUJJq4J:www.cire.pl/zielonaenergia/publikacje/geo.pdf+wykorzystanie+energii+ciep%C5%82a+lawy+wn%C4%99trza+ziemi&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESjLKjjNPpgJy-cZA4wXnMmRVZmjGT1vwfOQW13oKHoTTIzQeY8Yzi16nEnIPk1fHvfmYH40gsMlogjanj_uuSQz57e6IP01IwBYGd05K1G8J6FlpIbvC1klt_-50OpuhGEX9_2q&sig=AHIEtbS741zpg8mxgDCBqaoyDI5buZvxrQ
    Ilość ciepła zmagazynowana we wnętrzu Ziemi jest ogromna: do głębokości ok. 10 km przekracza 50 000-krotnie ilość ciepła zgromadzoną we wszystkich złożach gazu ziemnego i ropy naftowej na świecie.


    http://pga.org.pl/geotermia-zasoby-swiatowe.html
    Szacuje się, że w przyszłości, gdy będziemy dysponowali odpowiednimi, tanimi technologiami, które pozwolą wykorzystać zasoby geotermalne w przypowierzchniowych warstwach skorupy ziemskiej, to będzie realne uzyskanie energii stanowiącej równowartość ponad 106 MW energii elektrycznej. Zasoby energii cieplnej pochodzenia geotermalnego teoretycznie możliwe do wykorzystania do celów ciepłowniczych są ogromne i szacowane na około 3x106 EJ, co przekracza ponad 9000 razy wielkość rocznej konsumpcji energii na świecie.


    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia
    Temperatura środka planety może wynosić 4000-7000 K, a ciśnienie dochodzić do 360 GPa. Początkowo, ciepło wewnętrzne Ziemi pochodziło głównie z kontrakcji grawitacyjnej w okresie formowania się planety. Obecnie, najwięcej ciepła (45 do 90%) pochodzi z rozpadu radioaktywnego izotopów potasu (40K), uranu (238U) i toru (232Th). Czas połowicznego rozpadu tych pierwiastków wynosi, odpowiednio, 1,25 miliardów, 4 miliardy i 14 miliardów lat. Źródła ciepła upatruje się też częściowo w ochładzaniu się płaszcza, tarciu wewnętrznym wywołanym siłami pływowymi i zmianami w prędkości obrotu Ziemi. Część energii termicznej jądra transportowana jest do skorupy ziemskiej poprzez pióropusz płaszcza, który może powodować powstawanie plam gorąca i pokryw lawowych. Szacowana ilość ciepła wypływającego z jądra Ziemi wynosi od 4 do 15 TW, a wypływ ciepła na powierzchnię ma wartość ok. 46 TW. Jest to niewiele w bilansie energetycznym powierzchni Ziemi – ok. 1/10 W/m², co stanowi około 1/10 000 energii promieniowania słonecznego docierającego do Ziemi.


    http://www.ecoportal.com.pl/energia-geotermalna/efektywna-geotermia | pt., 2010-03-12 22:41
    EFEKTYWNA GEOTERMIA
    Naukowcy z Pacific Northwest National Laboratory opracowali nową metodę pozyskiwania energii ze źródeł geotermalnych o niskich temperaturach. Pozwala ona na uzyskanie znacznie większej ilości energii niż dotychczas.
    Celem PNNL jest stworzenie ekonomicznie opłacalnego sposobu wytwarzania czystej ekologicznie energii. Do końca bieżącego roku ma zostać uruchomiona prototypowa instalacja badawcza.
    Analizy techniczne i ekonomiczne przeprowadzone przez MIT wykazały, że udoskonalone systemy geotermalne mogą do 2050 roku dostarczać 10% energii zużywanej w USA.
    Pomysł naukowców z PNNL polega na wykorzystaniu właściwości opracowanego przez nich specjalnego płynu dwufazowego (zawierającego fazy płynną i gazową). Płyn ten jest w stanie szybko kurczyć się i rozszerzać. W prototypowej instalacji będzie on podgrzewany za pomocą ciepła z wody krążącej wśród umiarkowanie gorących podziemnych skał. Ruch płynu napędzi turbinę generującą elektryczność.
    Efektywność całego systemu jest podobna do efektywności tradycyjnego systemu wytwarzania energii z turbiny napędzanej parą. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych zdobyczy nanotechnologii, które pozwoliły na wyprodukowanie bardzo wydajnych metalowo-organicznych przekaźników energii (MOHC - metal-organic heat carrier) i umieszczenie ich w płynie dwufazowym, przez co znacząco poprawiono jego właściwości termodynamiczne.

    Redakcja: www.ecoportal.com.pl/
    Źródło: Pacific Northwest National Laboratory
  • @Redaktor1966 17:54:13
    Redaktorku ! cudów to nawet naukowscy z USA nie zrobią, jak być silnik cieplny to wyżej Carnot'a nie podskoczy, nawet jak się zepnie ! A to wiadomo już od XVIII wieku ! Osobiście zbyt długo robię w pompach ciepła żeby tego nie wiedzieć !

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930